O sporcie słów kilka – Sport w dziesiątkę

Poprzednie dwa artykuły w niniejszym cyklu dotyczyły aktywności fizycznej: Michał i Janek przytoczyli bardzo interesujące dane oraz zalecenia WHO, których przestrzeganie korzystnie przekłada się na nasze zdrowie. Wszystkich tych, którzy przegapili ich teksty zachęcam do nadrobienia zaległości. Dzisiaj zajmiemy się drugim z obiecanych w zapowiedzi tematów – sportem. Do tego sportem nie byle jakim, chociaż dość niszowym i nierzadko niezrozumianym.

Chodzi o strzelectwo sportowe, jak z resztą nieśmiało sugeruje sam tytuł mojego wpisu. Strzelectwo sportowe przy użyciu broni palnej; nie pneumatycznej albo łuków, bo to właśnie tą pierwszą dziedziną interesuję się najbardziej i wiem o niej tyle, że mogę napisać coś więcej. Mam w tej kwestii również odrobinkę doświadczenia, a nie tylko wiedzy teoretycznej – zajmuję się bowiem strzelectwem amatorsko, mam też na swoim koncie kilka startów w zawodach; ale tutaj akurat nie mam się czym chwalić.

Podejrzewam, że wiele osób wyobraża sobie strzelectwo sportowe jako mało wysiłkowy sport, polegający na ostrzeliwaniu celu z określonego stanowiska strzeleckiego. Sport wymagający więcej skupienia, niż kondycji fizycznej. Tak jest w przypadku strzelectwa statycznego – jednej z dwóch kategorii, na które można podzielić ten sport na najprostszym poziomie. Oprócz statycznego, istnieje również strzelectwo dynamiczne, polegające nie tylko na strzelaniu do celu, ale również pokonywaniu określonego toru w jak najkrótszym czasie. Przy osiągnięciu jak najlepszego wyniku na tarczach oraz bezwzględnym przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa, rzecz jasna.

Mimo że dobra kondycja fizyczna nie jest najważniejsza w przypadku strzelectwa statycznego, jest czymś co wpływa korzystnie na osiągane wyniki. W strzelectwie bowiem, niezależnie od jego dyscypliny, niezwykłe znaczenie mają kontrola oddechu oraz postawa strzelecka, które przekładają się na powtarzalność osiąganych na tarczy wyników. Dobra kondycja oznacza lepszą wydolność płuc oraz gibkość, dzięki której łatwiej położyć się lub stanąć w odpowiedni sposób.

Ze swojej strony mogę jedynie zachęcić wszystkich zainteresowanych do spróbowania: w Polsce czynnych jest wiele strzelnic komercyjnych, na których pod okiem fachowych instruktorów można spróbować swoich sił w strzelaniu do tarczy (a niekiedy nawet i do rzutek); spróbować czy zgrywanie przyrządów celowniczych rzeczywiście jest takie proste, jak na filmach.             

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *