1 Kolejka Tyskiej Ligi Szóstek dostarczyła nam niemałych emocji. Piękne bramki, dynamiczne akcje oraz spektakularne interwencje bramkarzy, to wszystko mogliśmy oglądać podczas ostatniego weekendu na Orliku przy ulicy Wejchertów w Tychach.

KS PAMPELUNA VS FC DALLAS TYCHY

Pierwsze minuty rozgrywek Tyskiej Ligi szóstek obfitowały w niespodzianki, bowiem Pampeluna po 11 minutach prowadziła już 2:0 po bramkach Bąka. Przy dwubramkowym prowadzeniu zespół Pawła Motlocha domagał się nawet rzutu karnego, ale sędzia pozostawał głuchy na ich protesty.  Chwile potem to jednak zespół Dallasów otrzymał rzut karny, którego nie wykorzystał Ziemniak. Pomimo rażącej nieskuteczności ze strony drużyny Adriana Walkowskiego, 5 razy strzelali w słupki, udało im się w końcu zdobyć dwie bramki i na przerwę schodziliśmy z wynikiem 2:2. Po przerwie nastąpiła dominacja zespołu Dallasów co poskutkowało istną kanonadą zakończoną 8:2. Spotkanie było bardzo intensywne, kontaktowe oraz obfitowało w sytuację bramkowe.

HIACYNT VS OSZOŁOMY

Spotkanie rozpoczęło się od bramki dla Oszołomów, kiedy to w 4 minucie bramkarz Hiacyntu niefortunnie interweniował, a Ariel Rybicki dopełnił formalności i mieliśmy 1:0 dla drużyny Damiana Hyby. Na te trafienie Hiacynt odpowiedział jeszcze przed przerwą. Najpierw bramkę zdobył Pyka, a następnie Migdał bezpośrednio z rzutu wolnego i to oni schodzili na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem. W drugą połowę zdecydowanie lepiej wszedł zespół Hiacyntu, który w przeciągu 10 minut zdobywa 4 bramki i w zasadzie zamyka spotkanie. W końcówce meczu Oszołomy dochodzą do wielu groźnych sytuacji, z których jedną zamieniają na bramkę kapitan zespołu, Damian Hyba, a tym samym ustanawia wynik na 6:2.

KS OLIMPIA VS TYSKIE DZBANY

W te spotkanie zdecydowanie lepiej wszedł zespół Dzbanów, którzy za sprawą Mateusza Małka już w 2 minucie obejmują prowadzenie. Po tej bramce obraz gry wyrównuje się, a obie drużyny wyprowadzają wiele groźnych sytuacji. W tej wymianie ciosów skuteczniejszy okazuje się zespół Kacpra Śmigla, który podwyższa prowadzenie w 13 i 19 minucie. Tym samym do przerwy mamy wynik 3:0. Po przerwie obraz gry nie ulega zmianie. Obie drużyny wyprowadzają swoje ataki, ale tego dnia zdecydowanie lepszą skutecznością popisują się zawodnicy Tyskich Dzbanów. Nie mała w tym zasługa ich bramkarza, Mateusza Krzyżowskiego, który zaliczył wiele spektakularnych interwencji.  Mecz kończy się przegraną KS Olimpii w stosunku 2:7.

AMSTERDAM DUET TEAM VS WKS WYBRZEŻE KLATKI SCHODOWEJ

Niedziele rozpoczęliśmy od starcia doświadczenia z młodością. Mecz opiewał w groźne sytuację z obu stron, ale to drużyna Amsterdamu popisała się lepszą skutecznością wielokrotnie punktując młodszych rywali. Zespół Krzysztofa Frankowskiego był tego dnia bezlitosny i aż 6 razy pokonał Krzysztofa Niedobeckiego. Wybrzeże odpowiedziało tylko dwukrotnie trafieniami Nikodema Chylaszka. Mecz mógł się podobać, ponieważ był toczony dynamicznie i obfitował w ciekawe zagrania z obydwu stron. Ostateczny wynik to 6:2 dla zespołu Amsterdam Duet Team, ale brawa należą się także dla Wybrzeża, które jest najmłodszym zespołem w naszych rozgrywkach. Coś nam mówi, że jeżeli dalej będą walczyć z taką ambicją to napsują krwi wielu rywalom!

DRINK TEAM VS FROM_UA

Wielu kibiców typowało te starcie jako mecz kolejki i nie pomylili się! Pierwsza połowa spotkania była po prostu doskonała. Toczona w szybkim tempie z wieloma kombinacyjnymi akcjami z obu stron. Do przerwy utrzymywał się wynik remisowy 2:2, ale każdy wiedział, że na tym ta batalia się nie skończy. Kluczowy moment spotkania to wyjście Drink Teamu na prowadzenie 3:2 po bramce Michała Piotrowskiego. W tej fazie meczu zespół Tomasza Piotrowskiego miał  kilka sytuacji, którymi mógł zamknąć ten mecz, ale świetnie dysponowany tego dnia Mateusz Stachoń nie pozwolił na to. Bramkarz utrzymał zespół FROM_UA w grze, a zawodnicy z pola wykonali resztę roboty. Najpierw w 38 minucie doprowadzili do remisu, a w 41 minucie wyszli na prowadzenie, którego jak się potem okazało już nie oddali. Od tego momentu na boisku przeważali goście z Ukrainy którzy jeszcze dwukrotnie wypunktowali rywala i zasłużenie wygrali spotkanie. Z jednej strony musimy wyróżnić Adama Borowskiego, który po stronie Drink Teamu rozgrywał świetnie zawody, a z drugiej strony prawdziwego kata w ataku FROM_UA. Yuri Stets, bo o nim mowa, pokonał tego dnia aż 4 razy  Piotra Hamerloka i poprowadził swój zespół do zwycięstwa 6:3.

 Czułowianka Tychy II vs Kopacze

Pierwsza połowa ostatniego starcia 1 kolejki była niezwykle wyrównana. Po dwóch składnych akcjach ekipa z Czułowa wyszła na dwubramkowe prowadzenie, które utrzymało się aż do przerwy. Na początku drugiej połowy doszło do wymiany ciosów z obydwu stron, w której jednak moc pokazała ekipa Janusza Małka. Sam kapitan zespołu Czułowianki zdobył 4 bramki i zanotował 2 asysty czym niebywale pomógł swojemu zespołowi zdobyć pierwsze 3 punkty w lidze. Na uwagę zasługuje także występ Pawła Myszora, który dowodził obroną tej ekipy. Kopaczy tego dnia było stać tylko na 3 krotną odpowiedź. Dwa razy do bramki trafiał Horajski, a raz Sekuła. Na wyróżnienie zasługuje na pewno bramkarz ekipy Kopaczy, Piotr Giemlik, który pomimo 8 puszczonych bramek pokazał się naprawdę z dobrej strony. Końcowy wynik spotkania to 8:3 dla zespołu z Czułowa.

W Tyskiej Lidze Szóstek po każdej kolejce będziemy wyróżniać najlepszych zawodników danej serii spotkań. W tym tygodniu szóstka tygodnia prezentuję się następująco:

  1. Mateusz Krzyżowski- 2 bramki stracone
  2. Artur Kamiński- 2 bramki oraz 2 asysty
  3. Adam Borowski- bramka oraz asysta
  4. Janusz Małek- 4 bramki oraz 2 asysty
  5. Yuri Stets- 4 bramki
  6. Leszek Budzikowski- 2 bramki oraz asysta

Gratulujemy wszystkim zawodnikom!

Komplet wyników:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.