Amsterdam Duet Team vs Fc Under Forest
22 kolejkę Tyskiej Ligi Szóstek rozgrywek pierwszej ligi rozpoczęliśmy z wysokiego C od spotkania Amsterdamu Duet Team z FC Under Forest. Zgodnie z oczekiwaniami, mecz od pierwszych minut był wyrównany i stał na wysokim poziomie. Gospodarze dwukrotnie wychodzili w pierwszej odsłonie gry na prowadzenie, na co rywale za każdym razem błyskawicznie odpowiadali i na przerwę oba zespoły schodziły z rezultatem remisowym 2:2. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił i w dalszym ciągu byliśmy świadkami wymiany ciosów gol za gol z której tym razem zwycięsko wyszli gospodarze i to oni, dzięki decydującemu trafieniu w 43 minucie Leszka Budzikowskiego, sięgnęli po upragnione zwycięstwo 5:4. Amsterdam dzięki cennej wygranej nad obrońcami tytułu mistrzowskiego umocnił się na 5 miejscu w tabeli premiującym występ na czerwcowych Mistrzostwach Śląska. Dla FC Under Forest wynik meczu nie miał wpływu na ich pozycję w tabeli i w dalszym ciągu pozostają na najniższym stopniu podium, lecz ich przewaga nad 4 w tabeli Centrum Team stopniała do zaledwie 3 oczek co zapowiada pasjonującą rywalizację do ostatniej kolejki.
Tankownia Tychy vs Centrum Team
W kolejnym sobotnim spotkaniu zmierzyły się ze sobą ekipy, które mocno zawodzą wiosną, czyli Tankownia Tychy i Centrum Team. Znajdujący się w strefie spadkowej z 18 punktami na koncie zespół Tomasza Piotrowskiego od samego początku rundy rozczarowuje i do sobotniego starcia przystępowali jako jedyni w stawce bez zdobyczy punktowej. Nienajlepsze nastroje panowały przed tym pojedynkiem również w szeregach gości, którzy po doskonałej rundzie jesiennej, pozwalającej myśleć o czymś więcej niż tylko podium, wiosną kompletnie rozczarowali zdobywając zaledwie 10 punktów w 8 kolejkach, co szybko wyłączyło ich z gry o mistrzostwo. Ciągle jednak są w grze o najniższy stopień podium, co również będzie sporym sukcesem dla młodej ekipy Kacpra Orłowskiego. Mecz z Tankownią okazał się być dla nich spacerkiem, a rywali na równorzędną walkę stać było tylko w pierwszej odsłonie meczu. Worek z bramkami tuż przed przerwą dla gości otworzył Radosław Szafrański, dając prowadzenie po 25 minutach gry 1:0. Po zmianie stron Centrum kompletnie zdominowało przebieg meczu, urządzając sobie prawdziwy festiwal strzelecki i gromiąc w niej 9:3, a w całym meczu 10:3. Kolejny raz doskonałym wykończeniem akcji wykazał się Radosław Szafrański autor 5 trafień w meczu czym umocnił się w klasyfikacji króla strzelców z 45 golami na koncie.
Las Palmass vs Tyscy Wirtuozi
Punktualnie o 16:00 rozpoczął się bardzo istotny pojedynek dla układu w tabeli pomiędzy Las Palmass i Tyskimi Wirtuozami. Goście, którzy tracili do sobotniego rywala zaledwie 3 punkty rozpoczęli mecz z wysokiego C i po 7 minutach prowadzili za sprawą goli Igora Ryniaka i Łukasza Bonka 2:0. Gospodarze szybko otrząsnęli się i w 9 minucie po bramce Dominika Dąbrowskiego złapali kontakt, a następnie 12 minut później wyrównali po trafieniu Szymona Chabinki. To nie był jednak koniec emocji, gdyż na kilka sekund przed końcem pierwszej szalonej odsłony Las Palmass objęło prowadzenie 3:2 za sprawą Oskara Świętka. Jak się później okazało, było to trafienie na wagę 3 punktów, gdyż pomimo olbrzymiej determinacji i starań gości by wyrównać, druga połowa nie przyniosła żadnych goli i ostatecznie to Las Palmass po bardzo ciekawym i wyrównanym spotkaniu pokonało Tyskich Wirtuozów 3:2 odskakując sobotnim rywalom na odległość już 6 punktów.
KS Olimpia Tychy vs Fc Karolina
Z roli faworyta doskonale wywiązała się KS Olimpia Tychy, która bez problemów rozprawiła się z zamykającą tabelę FC Karoliną 9:3. Pod nieobecność kapitana i lidera zespołu Przemysława Jasińskiego rolę przywódcy na boisku przejął Robert Niezgoda którego 4 gole i 2 asysty były zdecydowanie kluczowe dla rozstrzygnięcia losów tej rywalizacji. Olimpia dzięki wygranej umocniła się na 8 pozycji w tabeli z 23 punktami, z kolei ich rywale niezmiennie pozostają na ostatniej pozycji z 7 oczkami.
Dusiciele vs Borowa Team
Podziałem punktów zakończyło się przedostatnie starcie sobotnich zmagań pierwszej ligi pomiędzy Dusicielami i ekipą Borowej Team. Pierwsza połowa meczu stała na bardzo wysokim poziomie i toczona była w bardzo dobrym tempie co musiało się podobać kibicom zebranym przy Wejchertów, pomimo że przyniosła zaledwie 1 trafienie. Gola w 23 minucie dla gospodarzy zdobył Łukasz Bojarski. Zaledwie 4 minut po przerwie potrzebowali goście by wyrównać za sprawą Kacpra Lisa, na co trzeba przyznać podopiecznym Wiktora Wawrzyczka, sumiennie zapracowali swoją świetną grą. Żadna z ekip nie była jednak zainteresowana remisem, dzięki czemu byliśmy świadkami świetnego widowiska w kolejnych minutach. Pomimo sporej liczby sytuacji bramkowych pod obiema bramkami wynik ostatecznie się nie zmienił i mecz zakończył się remisem 1:1. Dla gospodarzy rezultat ten oznacza, że do 5 miejsca premiowanego przepustką na czerwcowe Mistrzostwa Śląska tracą już 2 punkty, z kolei dla gości strefa barażowa oddaliła się już na odległość 4 punktów. Do końca rozgrywek pozostały 2 kolejki i na pewno żadna z ekip nie zrezygnuje z celów założonych na ten sezon.
Hiacynt Tychy vs Luz Blues Team
Punktualnie o 19:00 rozpoczął się hitowe starcie pomiędzy aktualnym liderem i wiceliderem rozgrywek, a mowa oczywiście o ekipach Hiacyntu Tychy i Luz Blues Team. Stawka tego była olbrzymia, gdyż goście mający 8 punktów straty do sobotniego rywala musieli zwyciężyć by przedłużyć swoje nadzieję na zdobycie tytułu mistrzowskiego. Mecz rozpoczął się lepiej dla lidera rozgrywek który już w 8 minucie wyszedł na prowadzenie po bramce Grzegorza Migdała. Radość z prowadzenie nie trwała jednak długo, 2 minuty później błąd w wyprowadzeniu piłki bramkarza Hiacyntu wykorzystał Dawid Parysz wyrównując na 1:1. Końcówka pierwszej odsłony należała jednak do gospodarzy, a konkretnie do Grzegorza Migdała którego kolejne 2 trafienia dały prowadzenie jego ekipie na przerwę 3:1 samemu przy tym kompletując hat tricka. W 29 minucie gry bramkę kontaktową dla gości zdobył Dawid Błaszczyk, na co rywale odpowiedzieli błyskawicznie trafieniem Grzegorza Migdała który tego dnia był nieuchwytny dla obrońców Luz Blues. W 38 minucie kolejna szybka akcja gospodarzy przyniosła 5 trafienie tym razem autorstwa Mateusza Jurnego potwierdzające dominację w tym okresie gry Hiacyntu. W ostatnich minutach obie ekipy zadały po jednym ciosie i ostatecznie to podopieczni Jakuba Janiszewskiego zwyciężyli w hicie kolejki 6:3 pieczętując tym samym na 2 kolejki przed końcem tytuł mistrza Tyskiej Ligi Szóstek i to oni będą reprezentować nasze rozgrywki w lipcowych Mistrzostwach Polski.
Tomek i Przyjaciele vs Retail Robotics
Niestety, pierwszy niedzielny mecz nie doszedł do skutku z powodu kapitulacji drużyny „Tomków”. Tomek i Przyjaciele oddali mecz walkowerem, a to oznacza, iż na ich koncie ląduje ujemny punkt, a tym samym to „Roboty” dopisały sobie 3 punkty
ZEO vs Laga Bonito
Zjednoczone Emiraty Oświęcimskie sprawiły niespodziankę, pokonując faworyzowaną Lagę Bonito 6:3. Do przerwy prowadzili już 4:2, kontrolując grę i skutecznie punktując rywala. Laga Bonito mimo prób odrobienia strat nie była w stanie przełamać dobrze zorganizowanej defensywy rywali. Zasłużone trzy punkty dla zespołu z Oświęcimia.
CKS Znicz Żwaków vs WKS Orzeł Tychy
CKS Znicz Żwaków pokonał WKS Orzeł Tychy 6:3, prowadząc już 4:2 do przerwy. Znicz dominował w kluczowych momentach, wykorzystując błędy rywala. Orzeł mimo ambicji nie potrafi wyjść z kryzysu i znów zawiódł w defensywie. Kolejna porażka stawia ich w trudnej sytuacji w tabeli.
Tyscy Koneserzy vs Fc Specjalni
Tyscy Koneserzy w końcu przełamali serię porażek, pokonując FC Specjalnych 6:2. Już do przerwy prowadzili 3:0, kontrolując przebieg meczu. Po zmianie stron dołożyli kolejne trzy trafienia, nie dając rywalom szans na powrót. FC Specjalni odpowiedzieli dwoma golami, ale było to zdecydowanie za mało, by odmienić losy spotkania.
The Rats vs Unknown Team
The Rats nie pozostawili złudzeń i walcząc o mistrzostwo II ligi, rozgromili Unknown Team aż 12:2. Choć do przerwy prowadzili “zaledwie” 4:2, druga połowa to była prawdziwa ofensywna nawałnica. Ich skuteczność i tempo gry były nie do zatrzymania. Teraz z niecierpliwością czekają na ewentualne potknięcie Tyskich Browarów, by sięgnąć po tytuł.
AKS Tornado Tychy vs Tyskie Browary
Stało się! W hicie kolejki AKS Tornado Tychy odwraca losy meczu i pokonuje dotychczasowego lidera – Tyskie Browary 5:3. Choć do przerwy to Browary prowadziły 3:1 i wydawało się, że kontrolują spotkanie, druga połowa należała całkowicie do Tornada. Trzy gole w krótkim odstępie czasu wybiły rywali z rytmu, a piąte trafienie przypieczętowało sensacyjne zwycięstwo. Tym samym walka o mistrzostwo II ligi znów staje się otwarta!

Musimy także wyróżnić zawodników, którzy w ostatni weekend pokazali się ze świetnej strony:
Kacper Sagan (Dusiciele Football) – zastąpił etatowego bramkarza Dusicieli i pokazał się wręcz fenomenalnie! Pewny w grze nogami, a swoimi interwencjami raz po raz frustrował zawodników „Borowej Team”.
Damian Krzyżanowski (Tyscy Koneserzy) – kolejne wyróżnienie dla zimowego nabytku „Koneserów” było tylko kwestią czasu. Pewne w grze obronnej, zdobywca jednej bramki i autor 3 asyst.
Marek Mazur (Tornado Tychy) – „Tornado” świetną grą zespołową zapracowało na ważne 3 punkty w starciu z „Browarami”, ale nie sposób nie docenić jego wkładu! Bezbłędny w defensywie, strzelec jednej bramki i autor 2 asyst.
Robert Niezgoda (KS Olimpia Tychy) – motor napędowy Olimpii, który rozgrywa świetny sezon! W starciu z FC Karoliną był nie do zatrzymania, a jego dorobek to 4 bramki oraz 2 asysty.
Leszek Budzikowski (Amsterdam Duet Team) – napastnik „Amsterdamu” od lat raczy nas swoimi boiskowymi popisami, a w ostatnią sobotę o jego umiejętnościach przekonali się obrońcy Fc Under Forest. Strzelec dwóch bramek na wagę 3 punktów!
Grzegorz Migdał (Hiacynt Tychy) – snajper „Hiacyntu” nie miał litości dla swoich rywali w „Hicie kolejki”. Zaaplikował Luz Blues 5 bramek oraz dołożył jedną asystę.
Serdecznie gratulujemy doskonałych występów, a zawodników szóstki kolejki, którzy zapisali się na wydarzenie Decathlon Go zapraszamy do odebrania Voucherów do Decathlonu o wartości 50 zł podczas najbliższej kolejki.
Jednocześnie, zgodnie z zapowiedziami, co tydzień losować będziemy 3 osoby zapisane na wydarzenie Decathlon Go, które również otrzymają voucher o wartości 50 zł do Decathlonu. W tym tygodniu zwycięzcami zostają:
- Marcin Barczyk
- Artur Berestecki
- Anna Ostrowska
Najlepsi typerzy każdego tygodnia ogłaszani będą zbiorczo – raz w miesiącu i na każdego z nich również czeka voucher o wartości 50 zł.
Zwycięzców zapraszamy do kontaktu z organizatorami po odbiór voucherów.

