From UA vs Tyskie Dzbany

9 kolejkę Tyskie Ligi Szóstek rozpoczniemy od zdecydowanie najciekawszego pojedynku tego weekendu. From UA podejmie Tyskie dzbany. Pierwsza i trzecia drużyna w tabeli, które dzieli zaledwie jeden punkt. Stawka tego meczu jest olbrzymia, porażka dla któregoś z zespołów na tym etapie sezonu może już mocno ograniczyć szansę na zdobycie mistrzowskiego tytułu. Obie ekipy prezentują się dotychczas znakomicie. Ukraińcy to jedyna drużyna w rozgrywkach, która ciągle nie doznała porażki. Nie zawodzą ich liderzy, Duet Dumanskyi & Stets, a w ostatnich kolejkach wtórować im zaczął Oleksandr Kovalenko, który w obronie jest prawdziwą podporą drużyny. Tyskie dzbany z kolei przed tygodniem ulegając w hitowym meczu z Hiacyntem, zakończyli swoją serie 7 zwycięstw z rzędu. Po tym spotkaniu w drużynie Kacpra Śmigla pozostał spory niedosyt i złość sportowa, którą jak sam kierownik zespołu w rozmowie z nami przyznał będą chcieli w najbliższym spotkaniu przekuć w sukces, pokazując że to był tylko wypadek przy pracy. Takiemu nastawieniu trudno się dziwić , Tyskie dzbany to druga ofensywa ligi, posiadają w składzie zawodników o nieprzeciętnych umiejętnościach i pomimo braku ważnego ogniwa mają wystarczająco dużo argumentów po swojej stronie by z tego pojedynku wyjść górą. Mówiąc o brakach mamy oczywiście na myśli nieobecność ich snajpera Andrzeja Rukojća. Pomimo wszelkich starań sztabu medycznego, jak i samego zainteresowanego, występ tego nietuzinkowego gracza jest wykluczony. Nie pozostaje nam nic innego jak życzyć Andrzejowi szybkiego powrotu do zdrowia, bo mecze bez jego udziału są dla kibiców jak El Classico bez Messiego. Wracając do samego meczu, zapowiada się kapitalne widowisko i walka o każdy centymetr boiska. Starcie rozpoczynamy punktualnie o 14;35 i serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców!

Kopacze vs KS Olimpia Tychy

 Kolejny pojedynek to starcie sąsiadów w tabeli. Oba zespoły dzieli zaledwie jeden punkt. Zarówno w Olimpii, jak i u Kopaczy po zeszło tygodniowych porażkach pozostał spory niedosyt. Ekipa Aleksandra Furczyka nie pierwszy raz w tym sezonie wypuściła zwycięstwo z rąk, prowadząc przez znaczną część spotkania nawet 2 bramkami. Z kolei ich rywale zagrali jedno z najsłabszych spotkań w tych rozgrywkach, ulegając Drink teamowi aż 0:11. Każda z drużyn zatem ma coś do udowodnienia swoim kibicom, a ten mecz jest znakomitą okazja to zatarcia złego wrażenia sprzed tygodnia.

Drink Team vs WKS

Na zakończenie sobotnich zmagań mecz Drink teamu i Wybrzeża Klatki Schodowej. Faworytem spotkania jest ekipa Adama Kwidzińskiego, która opromieniona wysokim zwycięstwem z Kopaczami z ubiegłego weekendu będzie chciała pójść za ciosem i zainkasować kolejny komplet punktów. Ciągle świetnie dysponowany jest duet Borowski& Kwidziński , a i reszta zespołu względem początku sezonu zaczyna wyglądać coraz lepiej. Potwierdza to ostatnia obecność w szóstce kolejki Michała Piotrowskiego. Powodów do takiego optymizmu próżno szukać po stronie drużyny Jakuba Małka oraz Pawła Rendaka. Ciągle szukają wytrwale sposobów do zdobycia pierwszych, debiutanckich punktów. Zadanie czeka ich sobotniego popołudnia trudne, mimo wszystko wierzymy, że najmłodsza ekipa w rozgrywkach jeszcze nas miło zaskoczy i pokaże na co ich stać bo potencjał w tej drużynie ciągle drzemie spory!

FC Dallas Tychy vs Oszołomy

Niedzielne zmagania, podobnie jak sobotnie, rozpoczniemy z wysokiego C. Czwarty i piąty zespół w tabeli, których dzieli zaledwie jeden punkt. Dallasi po udanym początku sezonu i passie sześciu wygranych z rzędu ponieśli dwie bolesne porażki czym mocno skomplikowali sobie szanse na walkę o tytuł mistrzowski. Sporą bolączka w ostatnim czasie jest w drużynie Adriana Walkowskiego skuteczność, bo sytuacji nie brakuje. Czasu na zwieszanie głów nie ma, kolejna porażka może nieść już poważne konsekwencje i skutkować wypadnięciem z walki o podium. Dla tak silnej kadrowo drużyny byłoby to sporym rozczarowaniem. Wygrana zatem w tym pojedynku jest obowiązkiem, co nie będzie łatwe. W Oszołomach już na początku rozgrywek widzieliśmy kogoś kto może pozytywnie zaskoczyć. Nie pomyliliśmy się, ponieważ jest to zdecydowanie czarny koń rozgrywek! Passa siedmiu spotkań bez porażki, piąte miejsce w tabeli z ciągle realnymi szansami na podium. Znakomicie prezentuje się w tym sezonie ich najlepszy strzelec Ariel Rybicki z 13 bramkami koncie, który nie przed przypadek został najlepszym zawodnikiem za miesiąca maj. Widać w drużynie z osiedla A kolektyw, panującą świetna atmosferę i niezwykłą determinację z jaką przystępują do każdego kolejnego meczu. Zapowiada się kolejne twarde I wyrównane widowisko.

Czułowianka Tychy II vs KS Pampeluna

Kolejnym spotkaniem jest pojedynek Czulowianki z Pampeluną. Zdecydowanym faworytem meczu jest ekipa Janusza Małka, która w ostatnich tygodniach prezentuję równą i wysoką formę. Tego samego nie można powiedzieć o rywalach. Drużyna Pawła Motlocha, podobnie jak Wybrzeże Klatki Schodowej, ciągle pozostaję bez punktów. Jednak każda seria musi się kiedyś skończyć . Być może zmieni to się już w najbliższe niedzielne popołudnie?

Hiacynt Tychy vs Amsterdam Duet Team

Na zakończenie dziewiątej kolejki Tyskiej Ligi Szóstek kolejny bardzo ciekawy pojedynek. Hiacynt to jeden z najpoważniejszych kandydatów do mistrzostwa. Opromieniony po szalenie ważnym zwycięstwie z Tyskimi Dzbanami. Wobec bezpośredniego starcia ich największych rywali w walce o tytuł dla drużyny Kuby Janiszewskiego cel na ten mecz jest jeden,  wygrać i odskoczyć rywalom na jak największy dystans. Zadanie czeka ich naprawdę trudne. Amsterdam to drużyna która w ostatnim czasie poczyniła naprawdę spore postępy, czego efektem jest seria 3 wygranych pod rząd z imponującym bilansem bramkowym 18:4, a ich zawodnicy regularnie co tydzień meldują się w szóstkach kolejki.  Potwierdza to świetną formę w jakiej aktualnie się znajdują. Jak widać drużyny Krzysztofa Frankowskiego skreślać nie można. Pomimo że nie będą w tym starciu faworytem to sprawa wyniku końcowego jest absolutnie otwarta!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.